| 30-12-2009, 20:38
|
 gambol
|
Jak wam podoba się obecny klimat muzyczny w m7???
Jak oceniacie poszczególne dni: -czwartek -piatek -sobota ??? |
| 02-01-2010, 17:17
|
 clubber
|
Soboty są super rezydenci dają rade, no i od czasu do czasu ktoś zagości  |
| 06-02-2010, 15:41
|
 Ania
|
Cześć 
Ja uwielbiam piątki w m7, szczególnie, kiedy leci muzyka w stylu R&B !! 2 tygodnie temu w piątek było super!!! Praktycznie cały czas leciały takie klimaty. Nie wiem, jak się nazywa DJ, który puszczał najwięcej takiej muzyki....chyba taki w okularach - wielkie dzieki dla Niego! Bawiłyśmy sie z koleżanka suuuuper!!!
 pozdrawiam |
| 09-02-2010, 14:41
|
 zabamen
|
Hmmm ciężki temat prawdziwych KLUBOWICZÓW do M7 nie wpuszczają bo się bramka krzywo patrzy . Dla tego klimat muzyczny przyciąga tam ulizanych rezików którzy stawiają dla bramki red bull'e żeby chłopaki szybko działali w akcji wypraszania niesfornych gości którzy zajebiście się bawią ,a bramka gówno wie o dobrej zabawie . Nie mam na myśli tutaj dresiarzy w komplecie z czapeczką na głowie ale prawdziwych znawców tematu co nie jedno wiedzieli ,a jeszcze więcej słyszeli . Pozdrawiam barmanów którzy lubią wałować najebanych na sos. Pozdrawiam również dziewczyny na szpilach 15 cm szukających sponsorów i chłopaków co mają więcej żelu niż mózgu w głowie . Peace ,Love ,Extasy < iwo> |
| 09-02-2010, 15:58
|
 gambol
|
Sluchaj, nie wiem skad bierzesz takie opinie, ale mam wrazenie ze mowisz o zupelnei innym lokalu... Z Tygodnia na tydzien ludzie w klubie sa coraz fajniejsi, pogadaja, pozartuja itd. Malo kiedy zdarza sie, ze jak to mowisz pokazywaly sie "laleczki szukajace sponsorow" i "zelusie".. poza tym znajdz mi normalny klub np w krakowie gdzie nie bedzie takich ludzi... nie znajdziesz kolego mam wrazenie ze piszesz to na sile patrzac przez pryzmat innego lokalu na bialowny tez na "M" :] Pozdrawiam |
| 14-03-2010, 22:28
|
 Petlik
|
club jak club i ludzie tacy sami świat taki jest aby muza i klimat były spoko a reszta to bajka.. pozdrawiam |
| 22-04-2010, 11:22
|
 djdee
|
A ja Tobie powiem kolego ze nie powinno sie gadac na inne kluby bo najgorsze jest obgadywanie kogos zreszta bronisz klubu w ktorym grasz... |
| 25-04-2010, 19:34
|
 gambol
|
ale ja nikogo nie obgaduje. moja ocena jest wystarczająco obiektywna, bo pisząc te słowa staram się patrzeć na klub m7 na tle pozostałych białostockich lokali. |
| 28-04-2010, 15:11
|
 djdee
|
wiec wedlug ciebie klub m7 jest najlepszy w białymstoku pod jakim wzgledem?towarzystwa, muzyki,imprez? |
| 28-04-2010, 21:40
|
 gambol
|
Najlepszy klub w białymstoku względem jakości wyposażenia, nagłośnienia, oświetlenia, względem muzyki house, imprez , gości zapraszanych do klubu (nikt w białymstoku nawet w 1/10 nie ma takiego bookingu) ludzie są na prawdę fajni... tylko, żeby to wszystko zaóważyć trzeba przyjść do M7 i zobaczyć na własne oczy... a nie pisać oby napisać kolego Pozdrawiam |
| 30-04-2010, 08:54
|
 djdee
|
co do bookingu masz racje ale co do naglosnienia i oswietlenia mylisz sie bo lepsze jest a1 tyle ze nie ma tam ludzi wogole bo takich pseudo dj' w biora zreszta na samym poczatku wzieli svena vatha a to chyba samo mowi za siebie pozniej chyba nie bylo ich stac... |
| 30-04-2010, 11:28
|
 gambol
|
...ale a1 to nie klub to dyskoteka i w dodatku wcale nie ma dobrego naglosnienia, bo po to poustawiane jest tak, ze gra jak kupa w studni ale takie jest moje zdanie każdy ma swoje, wiec pozdrawiam ;] |
| 01-05-2010, 13:48
|
 unreal66
|
W czwartki... Często mi się podoba, pozatym jest zawsze możliwość zmiany sali na z m7 na ViP i z ViPu na m7, kazdy ma inny gust, jedno sie podoba a jedno nie, podsumuje to tak ze nigdy nie bylem zmuszony zejsc z parkietu przez słabą muzykę... Ale przyznam, że brakuje mi kilku hitów z października, listopada w klubie np. leave whe world behind 0 stevena angelo i innych, czy i Will be here dj tiesto i innych piosenek z tych czasów, bede w 7mym niebie kiedy znow je uslysze  |
| 02-05-2010, 10:14
|
 gambol
|
Kiedy ja gram Leave The World Begind na 100% nie zabraknie osobiście uwielbiam ten numer i kiedy tylko moge gram go w wielu świetnych wersjach. A co do grania hitów, to w sumie granie co tydzien tego samego nie za bardzo wchodzi w rachubę, dlatego tez staramy sie prezentowac swieza muzyke, co nie oznacza ze nie bedzie powrotow do starszych produkcji. |
| 14-05-2010, 19:10
|
 Darek82
|
Chodzę po klubach białostockich już parę lat, znam dobrze życie klubowe, djów etc. i łapię się za głowę jak widzę o co się kłucicie. O czym wy w ogóle piszecie? M7 może i było najlepszym klubem w Białymstoku, ale zobaczcie co się tam teraz dzieje. Muzyka nie różni się od Klimatów VIPu, ludzie - w większości wioska ubrana w drogie ciuchy. Goście - darujcie sobie ale Adamus raz w miesiącu to nie są bookingi najwyższych lotów. W porównaniu do Metra ( http://bialystok.mynight.pl/dj_magazine_polska_awards_2009.html - taka mała ciekawostka) żaden białostocki klub nie ma takich gości. W żadnym białostockim klubie nie ma określonego klimatu, wszędzie jest grana eska, rnb,i "house". Żeby nie imprezy typu: Secret Location,Expres Yourself, a ostatnio 8DJ On Stage, to w każdym klubie leciało by to samo.
Darujcie sobie takie wpisy jak poprzednio bo wstyd.
BEZ ODBIORU |
| 25-05-2010, 22:03
|
 MarekB
|
Jak chodzi o muzykę... bo chyba o to chodziło w tym temacie, więc powiem, że jest super... Szczególnie chciałbym pochwalić DJ'a Finesee! Potrafi ruszyć ludzi. Nigdy się tak dobrze nie bawiłem, jak dzięki Finesee. |
| 08-06-2010, 10:58
|
 regON
|
czwartek- porażka. dosłownie jak na wsi na odpuście
piątek-w sumie nie wiem co się z nim dzieje, bo w ostatnim roku imprezy w piątek zmieniały się z 3-4 razy. Raz były same hałsy, poźniej rnb a poźniej znowu hałsy itd więc nie mam pojęcia Teraz doszły jeszcze te konkursy to wogóle nie wiadomo co się dzieje. aczkolwiek house z rnb fajnie pasował
sobota-w tygodni były to najlpesze imprezy, bo szło się do klubu z pewnością że muzyka będzie najlepsza. obecnie po paru sobotach wracam do domu bardzo zawiedziony. |
| 19-06-2010, 14:13
|
 inwigilator
|
dje... zapomnieli najwyraźniej, że nawet papier toaletowy, aby byl użyteczny musi się rozwijac... ale skoro eska robi to za nich - brawo!
upadek, który się oplaca.
Wreszcie lato...!! Może przynajmniej bialych kozaczków nie będzie... Choc z klientelą, która zamiast do a1, wybiera się do m7 (bo po co płacic więcej za taksówkę, skoro impreza identyczna) nigdy nic nie wiadomo...
Przecież mamy XXI wiek. Lans, komercja i eska. Proste.
Hahahahahhahaha  |